Czarne chmury nad BLYNK 1.0

By: | Post date: Grudzień 4, 2021

No zaczęło się…. Chłopaki podjęli już decyzję o powolnym wygaszaniu pierwotnej wersji BLYNKa zwanego BLYNK 1.0 lub BLYNK LEGACY. Mimo solennych zapewnień, że ta wersja będzie utrzymywana równolegle do nowego BLYNK 2.0 zwanej BLYNK IoT. Trudno. Co zrobić jeśli nie chcemy przenosić się na komercyjną wersję BLYNKa. Co zrobić by ochronić swoje projekty działające w starszej wersji? O tym dzisiejszy wpis

Działający bez zarzutu od kilku lat BLYNK w pełni zaspokaja moje potrzeby domowej automatyki. Większość aplikacji obsługuje lokalny serwer na RPi a dwa projekty mam w chmurze. Wszystko działa ‚(z pominięciem ostatniej awarii serwera) i nie ma się do czego przyczepić. Migracja do nowszej – mocno komercyjnej – wersji nie ma dla mnie najmniejszego sensu. Oprócz kasy zniechęca mnie do tego brak możliwości instalacji własnego serwera. Przez ostatnie dwa lata praktycznie nie ingerowałem w swój system IoT zgodnie z zasadą że lepsze jest …

Gdyby nie awaria i kolega romario, który zwrócił uwagę na problemy z aplikacją BLYNKa nie wiedziedziałbym nic o nadciągającej burzy. A wystarczyło poczytać forum gdzie wszystko jest już objawione https://community.blynk.cc/t/blynk-legacy-how-long-will-it-be-maintained/56091

Z komentarzy osób związanych z projektem wynika jasno, iż koniec BLYNKa 1.0 jest niedaleki. Czy będzie to grudzień tego roku czy kilka chwil później – nie ma większego znaczenia. Nóż już został przyłożony do gardła świetniej hobbystycznej aplikacji. Pozostanie tylko mocno komercyjna i droga, dla przeciętnego użytkownika, wersja BLYNKa IoT

Na stronach BLYNK.PL nie znalazł się ani jeden wpis poświęcony BLYNK IoT. To nie przypadek. Blog ten nie jest reklamówką produktu Pawła Bajborodina & consorties. To strony dla pasjonatów domowej elektroniki, dla których (początkowo) został stworzony ten system. A to że będzie skręcał w kierunku komercji nikt nie miał wątpliwości. Lecz miało się to odbywać bez szkody dla tysięcy pasjonatów BLYNKa. Pasjonatów, którzy swoją wiedzą i czasem pozwolili za free dojrzeć do dorosłości tej znakomitej aplikacji. Teraz praca i wysiłek tych osób została w bezpardonowy sposób skomercjalizowana. Dziś powoli są oni odsuwani na boczny tor a w zamian proponuje się im wykupienie komercyjnych pakietów zaprojektowanych dla dużych biznesowych przedsięwzięć. Czy wszystkie te osoby zobaczą na koniec gest kozakiewicza to jeszcze czas pokaże.

Co wiadomo o nadchodzącym końcu BLYNKa 1.0. Niewiele

Wiadomo napewno że nie będzie on już rozwijany i wspierany. Można więc z całą pewnością przyjąć, iż obecnie dostępne wersje aplikacji, serwera i kodu dla mikrokontrolerów są w zasadzie ostatnimi i ostatecznymi wersjami tego produktu.

Nie ma więc problemu by te wersje zachować i użytkować tak długo jak BLYNK w starej wersji zaspokaja nasze potrzeby. Jak? O tym w dalszej części wpisu

Natomiast dużo gorzej przedstawia się sprawa ogólnie dostępnego serwera BLYNKa. Jest on wciąż dostępny dla starych projektów ale zablokowana już została możliwość zakładania na nim nowych użytkowników. Na razie zrobiono to w aplikacji usuwając pole pozwalające na tworzenie nowego użytkownika (blokując niejako przy okazji zrobienie tego samego na lokalnym serwerze). Nie wiadomo także jak długo będzie on dostępny choć wpisy na oficjalnej stronie https://blynk.io/blog/what-will-happen-to-the-legacy-blynk-platform mówią, iż „obecnie” nie ma jeszcze planów jego zamknięcia.

Dodatkowo praktycznie został zamknięty dostęp do BLYNK 1.0 dla nowych osób nie mających wcześniej kontaktu z tym systemem. Po prostu trudno odnaleźć stronę do całej dokumentacji projektu, bez której ciężko jest efektywnie skorzystać z bogatych możliwości BLYNKa. Dostępna jest pod „starym” adresem http://docs.blynk.cc/

Raczej nie ma sensu rozpisywać się na temat postępowania twórców BLYNKa. Zrobiło to już wielu „starych” forumowiczów https://community.blynk.cc/t/the-old-version-of-blynk-will-be-retired-at-some-point-you-should-start-planning-your-migration-to-the-new-version/54113/48

Co można zrobić w obecnej sytuacji?

Przenieść się na nowy serwer BLYNK IoT – nie polecam ze względu na koszty, wciąż nie dopracowany system i niepewną przyszłość

Przejść na inny system np. Virtuino – jak dla mnie najlepsza alternatywa. Tania (10$ za pełną komercyjną wersję i praktycznie nieograniczone możliwości) i szalenie elastyczna z ogromnym potencjałem rozwoju. Tak wygląda Virtuino naśladujące „starego” BLYNKa

Trzymać projekty na swoim serwerze BLYNK 1.0 i używać tak długo jak się da

I to jest mój przepis na chwilę obecną. Jak długo będzie działał serwer w chmurze nie będę przenosił moich kilku projektów na serwer lokalny. Potem zobaczymy.

Z projektami na serwerze lokalnym jest dużo łatwiej. W zasadzie są wieczne. Serwer i kod w mikrokontrolerze pozostaną stałe. Problemem w przyszłości może być tylko aplikacja.
Już dziś można zapomnieć o Iphonie, w którym nie mamy żadnej kontroli nad instalacją poszczególnych wersji oprogramowania Nowe wersje aplikacji w sklepie będą kompatybilne tylko z wersją 2.0.

Z Androidem jest łatwiej. Tu możemy zainstalować dowolną archiwalną wersję aplikacji z APK. Ograniczeniem w przyszłości będzie tylko ich kompatybilność z coraz nowszymi wersjami Androida. Ale myślę, że na kilka lat można być spokojny w tym temacie.

W pasku bocznym pojawią się więc linki do pobrania plików kodu, serwera i aplikacji działających w starym dobrym BLYKu 1.0

A więc póki co nie ma się co martwić o przyszłość naszych domowych projektów IoT użyciem świetnego i wciąż darmowego BLYNKa 1.0

9 komentarzy

  • Andrzej pisze:

    Ok, serwer śmiga, dzięki.
    Zastanawiam się jeszcze nad jakimś back’upem tego serwera w przypadku np. uszkodzenia urządzenia na którym aktualnie stoi. Serwer postawiłem na WIN10 i wszystkie pliki serwera mam w folderze local na dysku C. Gdy skopiowałem ten folder na inny komputer i tam uruchomiłem serwer tak jakby konfiguruje się na nowo. Czemu tak jest i jak to ogarnąć ?

  • Marek Marczuk pisze:

    Przepraszam twórcę Blynka za zaliczenie go do Rosjan.
    W wyborze platformy IoT panuje wolność, ale nauczka dla mnie jest taka, że niszowe projekty (patrz Blynk) nie powinny być brane pod uwagę, gdy planujemy korzystać z nich dłużej.
    Dzisiaj Blynka oceniam raczej jako ograniczenie.

  • Marek Marczuk pisze:

    A jednak muszę chyba przeprosić, bo twórca Blynka to jednak Ukrainiec?!
    Tak czy inaczej zawdzięczam mu podwójną robotę 🙂

    • Krzycho pisze:

      Musisz
      A w wyborze IOT wciąż panuje (jeszcze) wolność
      I obyśmy jej nie zawdzięczali tylko Ukraińcom jeśli nie chcemy wrócić do poziomu PRLu

  • Marek Marczuk pisze:

    Też zbudowałem pierwszą wersję swojego inteligentnego domu na lokalnym serwerze Blynka i Arduino. Parę miesięcy temu zamieniłem Blynka na Node-Red. Dziś po Blynku nie ma u mnie ani śladu. Mam zitegrowane wszystkie urządzenia i połączone dodatkowo z asystentem Google.
    Życie dopisało w ostatnich dniach nowy scenariusz: korzystanie z rosyjskich produktów w świetle działań tego kraju to wstyd. Twórcom Blynka dziękuję za ślepą uliczkę i nigdy więcej nie chcę mieć z nimi nic wspólnego.

  • Andrzej pisze:

    Witaj Krzycho,
    jak wszystkim wiadomo kończy się Blynk 1.0. Dla mnie to problem bo korzystam z aplikacji w moim domu w chmurze ponieważ istotny jest dla mnie dostęp z zewnątrz (poza siecią w domu). Postawiłem serwer loklany na windows, serwer działa – oczywiście lokalnie. Proste pytanie: Czy skoro mam zewnętrzny adres IP to mogę jakoś korzystać z tego serwera z poza mojej sieci domowej ??Chodzi mi o to czy aplikacja Blynk na moim telefonie może być obsługiwana przez mnie kiedy będę poza domem.

  • romario pisze:

    Problem z dodaniem nowego użytkownika z poziomu serwera lokalnego obejść się da, w następujący sposób. Na serwerze (lokalnym) w katalogu ~/Blynk dla każdego użytkownika tworzony jest plik np. dla admina nazywa się: admin@blynk.cc.Blynk.user. I teraz z poziomu przeglądarki internetowej logujemy się na nasz serwer Blynka (u mnie https://192.168.1.48:9443/admin), tu przeglądarka może wypluć ostrzeżenie o niezabezpieczonej stronie, ignorujemy to. Wybieramy zakładkę Users, wybieramy użytkownika którego z duplikujemy, (ja miałem świeżo postawiony serwer, więc miałem tylko admina), zmieniamy pole Email, Name i Pass – pod nowego użytkownika i zatwierdzamy zapis przyciskiem ‚Save Changes’. Teraz na serwerze w katalogu ~/Blynk utworzył się nam nowy plik z emailem nowego użytkownika w nazwie. Niestety znikną plik użytkownika który posłużył na za wzorzec. Na szczęście w katalogu ~/Blynk/backup jest jego kopia (lub kilka kopi z różnymi datami). Teraz musimy z nazwy pliku (backup) naszego użytkownika dawcy (np. admin@blynk.cc.Blynk.user.2021-12-03) usunąć datę i skopiować/przenieść do folderu ~/Blynk. Ponieważ ja użyłem za wzorzec plik admina to jeszcze w pliku użytkownika którego w ten sposób utworzyłem zapis „isSuperAdmin”:true, zmieniłem na „isSuperAdmin”:false. Teraz reset malinki (w konsoli wpisujemy: sudo rebot) i gotowe. Teraz w aplikacji na smartfonie możemy się zalogować na konto tak utworzonego użytkownika i tworzyć projekty, dzięki czemu nasz serwerek np. na malince będzie mógł posłużyć nie tylko jednemu (admin) użytkownikowi. Być może komuś się przyda mój opis. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »