BLYNK za free – a nawet za darmochę

By: | Post date: Listopad 5, 2017

Nie trzeba budować browaru by napić się piwa. Fakt. Ale warto jeśli chcemy mieć piwo bez ograniczeń a budowa browaru nic (albo niewiele) nas kosztuje. Analogicznie co zrobić by mieć forsę… Odziedziczyć, ukraść, rozbić bank. Ale lepiej zbudować mennicę lub bank, które wydrukują nam dowolną ilość pieniędzy lub cyfr na koncie.

Dziś o budowie własnego banku – pardon – serwera BLYNK pozwalającego na budowę nieograniczonej liczby projektów i to całkowicie (no prawie) za darmo. BLYNK całkowicie za darmochę? Oczywiście. Inaczej ten blog nie miałby żadnego sensu.

Powtarzam do znudzenia, że BLYNK to projekt komercyjny. Identycznie jak Arduino. Niby większość istotnych elementów jest za darmo, ale za którymś ukryte są realne pieniądze. W projekcie Arduino jest ławo – kupujemy moduł a potem już jest tylko z górki – wszystko dostajemy w pakiecie za free. Twórcy tej najpopularniejszej platformy nie przewidzieli jednak jednego – potęgi seryjnej produkcji w Chinach. Sprowadziła ona marże na sprzęcie do poziomu ujemnego oferując moduły po kilka, kilkanaście zł. Dlatego tak lubię tą platformę  bo złożenie cokolwiek samemu będzie 2-3 droższe nie mówiąc o poświęconym czasie. Tej machiny nie da się już zatrzymać choć temu służyło porozumienie zawarte rok temu przez firmy odpowiedzialne za ten projekt.

BLYNK jako przedłużenie Arduino poszedł dokładnie tą samą drogą. Większość elementów systemu jest za darmo ale chłopaki zostawili sobie kontrolę nad widgetami tworząc z nich maszynkę do zarabiania. Są na razie w lepszej sytuacji niż ich poprzednicy  bo mogą nie obawiać się chińskiej konkurencji. Istnieje oczywiście niebezpieczeństwo, iż ktoś podrobi aplikację – protokoły komunikacji są teoretycznie dostępne – ale nie da się na tym zarobić i łatwo to przyblokować kolejnymi zmianami w systemie.

Ceny za dostęp do widgetów nie wydają się duże. Za średniej wielkości aplikację (ok 10 widgetów) zaplacimy 4$. Niby niewiele ale jeśli mamy tych projektów kilka, kilkanaście to już przestaje być zabawnie. Ponadto aplikacja wciąż jest w fazie rozwoju i wciąż pojawiają się nowe elementy – często nie sprawdzone do końca. Płacić za coś co może nie działać – nie do przyjęcia. Szybko zrozumieli to i twórcy BLYNKa stwarzając możliwość legalnego użytkowania całego systemu bezpłatnie. Co z tego mają? Co najmniej trzy rzeczy

  • potencjał rozwoju systemu jaki niesie za sobą ruch open source – najlepiej widać to na forum BLYNKa będącego wprost modelowym przykładem znakomitej komunikacji producenta i użytkowników
  • darmowych betatesterów – osób poświęcających swój czas by wykrywać błędy i usterki
  • przeciwdziałać ewentualnym próbom podrabiania „płatnych’ elementów systemu czyli widgetów – jeśli można mieć wszystko za free to po co się wysilać

Jako rozwiązanie przyjęto możliwość budowy własnego systemu BLYNK co w praktyce oznacza postawienie swojego LOKALNEGO SERWERA BLYNK. Każdy z nas ma więc do wyboru albo wydać dudki i mieć zapewniony spokój i łatwość korzystania z publicznego serwera lub trochę gimnastyki i zachodu by zbudować i obsługiwać swój własny serwer. Nazwa LOKALNY jest umowna – możemy postawić go sobie w chmurze lub upublicznić nasz prywatny i też będzie publiczny.

Wszystko co potrzeba by mieć własny BLYNK znajdziemy na naszym warsztatowym stole. Albo jakiś komputer z Widowsem lub Linuxem, jakiś NAS ostatecznie malinę RP dowolnego poziomu. Cokolwiek na czym da się uruchomić serwer JAVA.

Zajmę się najprostszym rozwiązaniem – BLYNK na jakimś Windowsie.

Do instalacji serwera przyda się

  1. komputer z dowolnym Windowsem, na którym można zainstalować JAVA w wersji 8/9
  2. środowisko JAVA wersja => 8 dostępne tu  >>> a 9 tu>>>>>
  3. skrypt serwera – pobieramy tu  >>> jeśli instalujemy JAVA 8 to plik serverxxxxjava8.jar dla JAVA 9 serverxxxx.jar
  4. 10 minut czasu na uruchomienie serwera

Mówię z góry że mam to przećwiczone dla JAVA 8 ( 9 wyszła niedawno i na razie nie instalacja jej daje żadnych korzyści) i w zasadzie tego będzie dotyczył opis. Również wersja serwera jest już nieaktualna w poniższym opisie – trzeba nazwę zastąpić najnowszą wersją.

Ad. 1 Windows dowolny od XP w górę.

Ad. 2 Pobieramy i instalujemy środowisko Java. Najczęściej jakąś JAVĘ na komputerze już mamy – ważne by miała numer co najmniej 8 (jak sprawdzić pisze dalej). Jeśli nie ma – ściągami pasującą do naszego systemu wersję (32/64 bit) i uruchamiamy. Dla ułatwienia sobie poszukiwań programy narzędziowe instaluję w osobnym folderze. Dostęp do programu konfiguracji JAVy wygląda u mnie tak

Sprawdzimy jaki numer wersji JAVA widzi system Windows. Uruchamiamy Wiersz Poleceń jako ADMINISTRATOR (prawy klawisz) i wpisujemy

Trochę trzeba się napracować by dotrzeć do katalogu JAVA – niezapomniane komendy DOSa wciąż są aktualne. Wywołanie java -version pokazuje nam szczegóły zainstalowanego środowiska.
Aby się tak nie męczyć warto wskazać systemowi Windows ścieżkę poszukiwań PATH gdzie znajdzie sobie nasz plik programu JAVA czyli u mnie

set PATH=c:\Dane\Aplikacje\java\bin;%PATH%

Po tym zabiegu zmienna środowiskowa PATH powiększyła się o katalog z JAVA i możliwe jest uruchomienie programów w tym katalogu z dowolnego miejsca w komputerze np. z katalogu głównego

Ad. 3
JAVE już mamy opanowaną czas na program serwera.  Ściągamy najnowszą wersję serwera w postaci .jar. To takie niby archiwum niby program wykonywalny przez JAVA. Co jest w środku możemy zobaczyć zaglądając do wersji .zip. Zobaczyłem i zamknąłem. Ta porcja wiedzy tajemnej jeszcze nie dla mnie.

Ad.4
Uruchamiamy serwer BLYNK.

Ściągnięty plik server-0.25.3.jar ulokowałem w katalogu C:\Dane\Aplikacje\blynk_server
Dodałem do niego katalog \moje (WAŻNE!!!!) w którym znajdą się w przyszłości dane projektów BLYNK.

I najważniejsza operacja – uruchomienie BLYNKa

Najpier uruchamiamy Wiersz Poleceń jako ADMINISTRATOR i wpisujemy ścieżkę dostępu servera JAVA (patrz wyżej)

Następnie przechodzimy do katalogu z umieszczonym serwerem BLYNK. U mnie wygląda to tak

cd c:\dane\aplikacje\blynk_server\

i na koniec uruchamiamy serwer BLYNK

java -jar server-0.25.3.jar -dataFolder c:\dane\aplikacje\blynk_server\moje

a efekt ….

I TO KONIEC!!!!

10 min ? Nawet nie tyle. Duży szacun dla Dmitrego za takie przygotowanie projektu serwera.

Mamy już swój własny serwer BLYNK, z którym możemy robić wszystko co nam się żywnie podoba – o ile wiemy co robimy. A jak zrobimy coś nie tak? To w minutę zainstalujemy sobie nowy serwer.
Ale najpierw zabijemy proces JAVA w Task Managerze lub zamkniemy okno Wiersz Poleceń (lub CMD). I ponownie uruchamiamy serwer BLYNK wcześniej chroniąc pliki z katalogu /moje. Tam są nasze bezcenne projekty.  Analogicznie przy upgrade nowej wersji serwera – zabijamy uruchomiony proces JAVY i kasujemy wszystko oprócz folderu /moje.
UWAGA: zamknięcie okna Wiersz Poleceń to zamknięcie sesji JAVA (wyłączamy serwer Blynk) choć prawidłowo powinniśmy to okno zamykać przez CTRL+C.

Każdorazowe otwieranie wiersza poleceń i mozolne wklepywanie komend uruchamiających serwer szybko wkurzy. Warto zautomatyzować ten proces tworząc sobie plik typu .bat w katalogu zawierającym program serwera o treści:

set PATH=C:\Dane\Aplikacje\java\bin;%PATH%

java -jar server-0.25.3.jar -dataFolder c:\dane\aplikacje\blynk_server\moje

To co jest wytłuszczone należy dopasować do swojej konfiguracji oraz zaktualizaować nr posiadanej wersji serwera. Jak stworzyć plik .bat?

  • tworzymy plikt tekstowy .txt
  • wpisujemy komendy j/w
  • zamykamy zapisując z dowolną nazwą i zmieniamy rozszerzenie na .bat

Można też plik .bat umieścić w AutoStarcie – wtedy serwer BLYNK będzie uruchamiany przy każdym starcie komputera.

Na dziś tyle ale cd mam nadzieję nastąpi….

 

19

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *